Reklama

NEWSLETTER

wpisz adres e-mail:

zapisz  wypisz  

aktualności gospodarcze artykuły szkoleniowe informacje z firm
szkolenia firmy szkoleniowe windykacja produkty finansowe targi i wystawy

W PartnerHandel.pl udostępniamy Największą Giełdę Biznes Ofert


SZTUKA WOJNY


BIBLIA HANDLOWCA

ARTYKUŁY SZKOLENIOWE
Coaching grupowy cz. II

Czym to się je?
Coaching grupowy jest odpowiedzią na potrzeby rynku. To rynek wymusił taki innowacyjny trend w rozwoju pracowników. Czasem zwykłe szkolenie warsztatowe nie spełnia swojego zadania. Tam, gdzie trzeba identyfikować słabości, wskazywać obszary do rozwoju, znaleźć i umocnić, to co warto dobre i przy tym czuć wsparcie grupy  - tam jest miejsce dla coachingu grupowego. Podczas całego spotkania skupiamy się nie tylko na celach grupy, ale też na indywidualnych potrzebach. Pracujemy nie tyle „na ogóle”, co na „szczególe”.

Osobiście uważam, iż każdy coaching grupowy powinien być poprzedzony indywidualnymi spotkaniami trenera – coacha z uczestnikami. To osoba coachowana sama musi wskazać nad czym konkretnie chce pracować. Czasem trzeba to z niej „wyciągnąć” odpowiednimi pytaniami. I tak -płynnie możemy przejść z coachingu indywidualnego do grupowego. Takie wcześniejsze spotkania pozwalają też prowadzącemu przygotować odpowiednie ćwiczenia.
Kontrakt i krytyka
Coaching grupowy musi opierać się na profesjonalnie skonstruowanym kontrakcie psychologicznym. Pojawia się w tym miejscu odwieczne pytanie: „Czy mam prawo oceniać innych”. Teoretycznie nie. Z drugiej strony KONSTRUKTYWNA krytyka (a nie projekcyjne krytykanctwo ociekające kompleksami czy zawiścią) jest często przyczyną rozwoju – pozytywnych zmian w postawie, w zachowaniu człowieka. W związku z czym trzeba nauczyć taką grupę coachingową w jaki sposób udzielać dobrej, niekrzywdzącej informacji zwrotnej, jak właściwie mówić o  słabościach i obszarach do rozwoju danej osoby. Reasumując: krytyka w coachingu grupowym – tak, ALE obwarowana wieloma zasadami. To jest też tak, że ludzie chcą dowiedzieć się czegoś o sobie, pod warunkiem, iż jest to właściwie przekazany komunikat…
Trochę inaczej wygląda kwestia krytyki w obliczy coachingu indywidualnego. Jeśli na przykład, aktualnie pracuję z menedżerem X nad delegowaniem obowiązków, to nigdy nie udzielam krytyki w obecności osób trzecich. Dopiero jeśli pracownik wyjdzie z gabinetu menedżera, zaczynamy rozmawiać o tym, czemu to spotkanie z podwładnym okazało się nieskuteczne.
Przykład
Prowadzę szkolenie sprzedażowe. Mam na Sali 12 osób. Mam ich nauczyć sprzedawać. I teraz tak: jedna osoba ma problem z wyjściem na środek, druga się czerwieni, trzecia nie umie utrzymać odpowiedniego kontaktu wzrokowego, piąta mówi za szybko… Widzę te 12 osób i mam je wprowadzić w arkana bycia doskonałym handlowcem. Każdy uczestnik ma jednak swoje indywidualne potrzeby. Identyfikujemy je, a potem tak dobieram ćwiczenia i ludzi, którzy w danych ćwiczeniach biorą udział, by odpowiadało to ich potrzebom. To właśnie takie szkolenie z elementami coachingu grupowego. Wymaga to dużej dozy kreatywności, elastyczności i trenera. Polisynchroniczne myślenie też się przydaje. I tak - osoba, która miała problem z wyjściem na środek będzie co chwilę na niego wyciągana, wspierana i umacniana przez grupę - w końcu przełamała lęk. Osoba, która źle prowadzi rozmowy handlowe, będzie zawsze w scenach stawiana w roli HANDLOWCA, który ma rzecz jasna trudniej. Postawa trenera nie powinna więc przypominać usztywnionego „podawania” zadań, wcześniej poukładanych na stoliku przy flipcharcie. Coaching grupowy staje się więc usługą luksusową, bo jest na ten moment bardzo mało trenerów, którzy potrafią podołać jego wymaganiom, specyficznej formule.
 
Adrian Tabor, Wiceprezes Lauren Peso Polska, trener, coach



OFERTY PRACY

więcej ofert pracy

bizmarket.pl :: katalog stron firmowych

P O L E C A M Y

domportal.com.pl

portalpolski.pl/

OKNOBRAMA.PL

mbrokers.pl


REGULAMIN | O NAS | WSPÓŁPRACA | PARTNERZY | REKLAMA

© 2008 PartnerHandel.pl

programowanie KRONET